Nikt nie dba o Honduras

Podziel się

Sytuacja polityczna w środkowoamerykańskiej republice Hondurasu została zobrazowana przez Jesse Freestona, kanadyjskiego dziennikarza śledczego.  Jego  film „Resistencia”, ukazuje związek pomiędzy zamachem stanu w 2009 r. a zabójstwami rolników, okupującymi region Aguan. „Wierzę, że ten film coś zmieni” – napisał w wiadomości e-mail Freeston.

Kilkuminutowy dokument przedstawia historię rolników, którym 28 czerwca 2009 r. odebrano 8 tys. akrów plantacji palmy olejowej. Na skutek ówczesnego zamachu stanu obalony został prezydent Manuel Zelaya, dotąd wspierający działalność chłopskich rodzin. Zdaniem „New York Times” pucz został zaaranżowany przez wpływowych honduraskich brokerów w celu odebrania rolnikom dochodowych obszarów ziemi.

Honduraski krajobraz. fot. Arkadiusz Rataj

Honduraski krajobraz. fot. Arkadiusz Rataj

Rolnicy z Aguan zaczęli zajmować odmienne względem zaleceń nowego rządu stanowisko. Posłuszeństwo i brak buntu ze strony rolników mógłby wówczas dla nich oznaczać utratę źródeł dochodu oraz klęskę wśród tysięcy chłopskich rodzin, dlatego od trzech lat stosują bierny opór, i wciąż pozostają na swych ziemiach. Rolnicy-okupanci bronią prawa do pracy i pragną ochronić przed głodem swoich najbliższych.

W ciągu trzech lat zamordowano sześćdziesięciu okupantów z Aguan. Zdaniem Freestona odpowiedzialnymi za śmierć rolników są członkowie prywatnego, militarnego szwadronu Miguela Facusse, magnata przemysłowego i jednego z najbogatszych mieszkańców republiki, którego biznesowe przedsięwzięcia pozostają w ścisłym związku z aktualnym rządem i jej szefem – Porfirio Lobo.

Każdego roku Honduras eksportuje ponad 300 milionów litrów oleju palmowego. „Olej palmowy jest składnikiem ok. 50 proc. produktów w północnoamerykańskich supermarketach” – stwierdza Freeston. „Czy nie powinno wzbudzać w nas niepokoju źródło, z którego ktoś czerpie korzyści ze sprzedaży tego towaru? – pyta retorycznie.

Trwająca w Hondurasie szkalująca kampania medialna ma na celu przedstawianie rolników jako terrorystów, jednak obserwatorzy z zewnątrz nie ulegają krajowej propagandzie. Amnesty International opublikowała w październiku raport na temat honduraskiej aktywistki i dziennikarki Karli Zelaya, która, pomimo otrzymywania wiadomości sms z groźbami śmierci, wytrwale stoi w obronie praw rolników z doliny Aguan.

Film dokumentalny „Resistencia” („Opór”) – a właściwie jego 5-min. trailer, który w tym roku zajął drugie miejsce w konkursie Cuban Hat Pitch – jest zwiastunem pełnometrażowego, 90-cio minutowego obrazu – jednak ten wciąż pozostaje w fazie produkcji. „Mój film nie jest jeszcze w pełni gotowy. Jedna z wpływowych osobowości powiedziała mi nawet, że mam intrygującą historię i niesamowity materiał filmowy. Gdyby film dotyczył Iranu – a nie Hondurasu, o który nikt nie dba – mógłby go sfinansować chociażby już dziś” – powiedział Freeston. „Pomimo to mam nadzieję, że pełny, ukończony obraz, odbije się szerokim echem” – dodał z przekonaniem.

Zobacz trailer filmu:

Problemem 8-milionowej republiki Hondurasu jest również zjawisko fizycznego likwidowania dziennikarzy i obrońców praw człowieka, które od trzech lat przybiera na sile, kładąc się cieniem na wewnętrznej stabilizacji państwa.„Namawiam również do obejrzenia mojego 30-minutowego dokumentu pt.  „Informar y Resistir en Honduras” nt. dramatycznej sytuacji dziennikarzy w Hondurasie  – zachęca Freeston. Jego filmy dokumentalne można zobaczyć w internecie.

autor tekstu: Arkadiusz Rataj

dziennikarz, korespondent LatinoAmerica.pl z Hondurasu

Facebook 

Komentarze facebookowe:

Komentarze (y)

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.