Chilijska matrioszka, czyli „Chrząszcze na wyginięciu” Diego Vargasa Gaete

W 2017 roku na polskim rynku ukazała się książka „Chrząszcze na wyginięciu” chilijskiego pisarza Diego Vargasa Gaete. Mimo, że została ona uznana przez chilijskich krytyków za najlepszą książkę roku i zdobyła uznanie w Argentynie i we Francji, w naszym kraju jej publikacja przeszła bez większego echa. Można napotkać opinie czytelników uznające dzieło za chaotyczne i trudne w odbiorze. Czy jednak miłośnicy literatury latynoamerykańskiej, którzy razem z Julio Cortazarem grali w klasy, skacząc po kolejnych rozdziałach jego najsłynniejszej powieści, a kiedy indziej śledzili prowadzone równolegle dwie narracje w książkach Mario Vargas Llosy, mogą być zszokowani formą powieści chilijskiego autora? Jej lektura jest pasjonującą wędrówką, a z pozoru niepasujące do siebie fragmenty z czasem układają się w logiczną całość.

Chrząszcze na wyginięciu

Gaete lubi traktować utwór literacki, jak matrioszkę, w której wnętrzu chronią się historie, stopniowo wychodzące na jaw. W jednym z wywiadów wspomina, że poszczególne części utworu to tylko „kolejne drzwi prowadzące do tego samego świata.” Co więc odnajdujemy po ich otwarciu?

Książka podzielona jest na dwie części. Pierwsza opowiada historię Silvany Kunz, pochodzenia niemieckiego. Jej rodzina ze strony matki przybyła do Chile z ojczyzny Goethego w XIX wieku, zaś ze strony ojca wraz z falą nazistów po zakończeniu II wojny światowej. Bohaterka porażona prądem podczas robienia prania odbywa niezwykłą podróż w czasie i przestrzeni, dzięki której poznajemy kolejne etapy rodzinnej historii (bynajmniej nie ułożone chronologicznie!). Najmroczniejsze sekrety odkrywamy za sprawą jej męża, Camilo, który ku zaskoczeniu rodziny publikuje „Dziennik podróży”, przywołujący „prawdziwą historię rodziny Kunzów”.

Bohaterem drugiej części jest Julio Mellado, zagubiony wykładowca o indiańskich korzeniach, który nawiązuje wirtualny romans z amerykańską gwiazdką porno. Jego historię poznajemy w dużej mierze poprzez e-maile, które pisuje regularnie do swojej ukochanej, nazywanej czule „Najsłodszą Panienką”. Ojciec Julia pracował w niemieckiej szkole w Temuco, jako woźny, pilnujący między innymi wejścia do tajemniczej piwnicy – jądra ciemności całej powieści. Ojciec Silvany zaś w latach 1979 – 90 był sekretarzem tejże szkoły, jednym z odpowiedzialnych za to, co miało miejsce za piwnicznymi drzwiami. W ten sposób piwnica staje się elementem łączącym dwoje głównych bohaterów książki, którzy w rzeczywistości nigdy nie mieli okazji się spotkać.

Diego Vargas Gaete

Książka Gaete jest de facto opowieścią o czasach dyktatury w Chile i roli, jaką w niej odegrali naziści lub ich potomkowie. Jednocześnie nazwisko „Pinochet” nie pada tu ani jeden raz. Nie mamy również możliwości zajrzeć za piwniczne drzwi i przekonać się, co tam się odbywa. Autor lubi bowiem „niedopowiedzenia i przemilczenia, przestrzenie ciszy, które ma wypełnić sam czytelnik.” Jak sam mówi, dostarcza odbiorcy wskazówek, „by niczym detektyw śledził każdy nowy trop, aż dotrze do własnych wniosków i ostatecznie będzie mógł spojrzeć na rzeczywistość z różnych perspektyw.” (cytaty z wywiadu, którego autor udzielił w „Przeglądzie”) Te niedopowiedzenia nadają powieści lekkości i oryginalności oraz pozwalają uniknąć uproszczeń i moralizatorstwa. Flirt z gatunkiem fantasy pozwala autorowi na wyjście z najtrudniejszej nawet sytuacji w sposób niestandardowy.

Książka wydana przez „Czytelnika” w bardzo praktycznym formacie, idealnie nadającym się do szybkiej lektury w środkach transportu, jest gratką dla miłośników literatury latynoamerykańskiej lub po prostu dla amatorów nowych literackich doznań. Choć może być momentami drażniąca, warto się z nią zaznajomić i wyrobić sobie o niej własne zdanie.

Usiądź na pralce obok Silvany Kunz, zapnij pasy i ruszaj w szaloną podróż po Araukanii, ku przeszłości i przyszłości. Podziwiaj błyszczące zbroje chrząszczy i strzeż się wilków.

 

Diego Vargas Gaete (ur. 1975) – to chilijski pisarz, stypendysta Fundacji Pabla Nerudy i Szkoły Pisarskiej im. Ricarda Rojasa na Uniwersytecie Buenos Aires. Czterokrotnie otrzymał stypendium literackie w konkursach chilijskiego Ministerstwa Kultury. Autor El increíble señor Galgo i prezentowanych Chrząszczy na wyginięciu. Od pięciu lat prowadzi warsztaty kreatywnego pisania w placówkach edukacyjnych dla dzieci i młodzieży dotkniętych ubóstwem i zagrożonych wykluczeniem społecznym.

Książkę można nabyć na stronie wydawnictwa Czytelnik.

autor tekstu: Ola Plewka – Szmigiel

politolog, latynoamerykanistka, podróżniczka, pilot wycieczek i przewodnik po Warszawie

Komentarze facebookowe:

Komentarze (y)

Reklama

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.