Home » Archives by category » Blogi z podróży » Wyprawa Peru Kolumbia 2014

Bogota, zła godzina

\ \ \

Bogota, zła godzina

Robimy ostatnie zakupy w San Gil i jedziemy na dworzec. O 11 odjeżdża nasz autobus do Bogoty. Popijamy z Matyldą Lokomotiv, bo wiem że czeka nas wielogodzinna przeprawa przez Andy. Myśl o wijących się górskich drogach przyprawia mnie o zawroty głowy jeszcze przed wejściem do busa. Niestety po wejściu jest już tylko gorzej, bo jeden […]

Brodate drzewa w San Gil

\ \ \ \ \

Brodate drzewa w San Gil

Po powrocie z Parku Tayrona wracamy do naszego hostelu w Taganga, gdzie na Matyldę czeka już jej przyjaciółka Sofi. Matylda jest zachwycona, dziewczyny bawią się i wygłupiają cały wieczór, a my w tym czasie próbujemy dowiedzieć się, o której godzinie odjeżdża następnego dnia autokar z Santa Marta do San Gil. Postanawiamy podróżować w nocy, aby […]

Łódką Archanioła do Parku Tayrona

\ \ \ \ \ \ \

Łódką Archanioła do Parku Tayrona

Wczoraj zarezerwowaliśmy miejsca na łódce, która dziś ma nas zabrać do długo wyczekiwanego celu naszej podróży, czyli Parku Narodowego Tayrona. Wieczorem liczymy ile będzie nas kosztowała wyprawa do tego cudownego miejsca i orientujemy się, że może nam braknąć pieniędzy na powrót, bo mamy tylko 350 tysięcy peso (około 175 dolarów). W Taganga nie ma bankomatów, […]

Przyjaźń mieszka w Taganga

\ \ \ \

Przyjaźń mieszka w Taganga

Radzimy się Rony’ego, jak najlepiej dojechać z Cartageny do Santa Marta. Poleca nam prywatną firmę autobusową Marsol. Mówi, że tańsze autobusy odchodzą z terminalu położonego 1,5 godziny drogi od miasta i jadą wiele godzin. Decydujemy się więc na Marsol, ale za przejazd musimy słono zapłacić. Jeden bilet kosztuje 40 tys peso (ok 20 usd). Kierowca […]

La Boquilla – czarna twarz Cartageny

\ \

La Boquilla – czarna twarz Cartageny

Wieczorem o 20:00 ladujemy w Cartagenie, jest cieplo ponad 30 stopni. Na lotnisku powinien oczekiwac na nas nasz nowy host z couchsurfing – Rony. Jak zawsze w takiej sytuacji chwila niepewnosci, czekamy kilkanascie minut i w koncu widzimy ciemnoskorego mezczyzne, ktory kieruje sie w nasza strone. Tym razem bedziemy musieli zaplacic za nocleg, poniewaz Rony […]

W najbardziej innowacyjnym miescie swiata

W najbardziej innowacyjnym miescie swiata

Budzimy sie rano w czystym, milym miejscu. Sandra i Juan Carlos okazuja sie byc niezwyklymi ludzmi. Sandra proponuje nam to, co dla podroznika najpiekniejsze – sniadanie. Jemy razem i milo rozmawiamy, nasza gospodyni uwielbia dzieci. Wszystko jest wspaniale, musimy tylko uzbroic sie w cierpliwosc. Kolumbijczycy mowia duzo i nie spiesza sie. Z domu wychodzimy chyba dopiero tuz przed poludniem.

Przygoda w stylu paisa

\ \ \

Przygoda w stylu paisa

Z Limy mamy bezposredni przelot Avianca do Medellin. Rano jeszcze z Peru dzwonie do Andresa, hosta z couchsurfing, by potwierdzic czy bedzie na nas czekal na lotnisku, tak jak to mailowo zapowiadal. ¨Jak to? Przyjezdzacie dzisiaj? Mieliscie byc za dwa dni¨. Andres pomylil sie, ale nie ma problemu, przyjedzie, przyjmie nas. O 13:30 jestesmy na […]

‚Wenecja’ w Iquitos

\ \ \

‚Wenecja’ w Iquitos

Wracamy z selwy do biura Maniti Expedition, do Iquitos. Poniewaz Juan mieszka daleko od centrum, decydujemy sie zostac w hostelu Maniti, ktory wlasciciele prowadza przy biurze. Jest pozne popoludnie zatem idziemy raz jeszcze na spacer na melacon – malowniczy deptak polozony nad Amazonka. Kupujemy kilka drobnych pamiatek, ogladamy kolonialna architekture Iquitos i umawiamy sie z […]

Wyspa malp i lowienie pirani, czyli witajcie w selwie.

\ \ \ \ \ \ \

Wyspa malp i lowienie pirani, czyli witajcie w selwie.

Tradycyjnie już wstajemy wcześnie rano, bo przed nami długo wyczekiwana trzydniowa wyprawa do peruwiańskiej selwy. Musimy być o 9:00 rano w biurze Maniti Expeditions, stamtąd zostaniemy zabrani do lodgy – dwie godziny lodka “peke peke” (nazwa pochodzi od pyrkającego bez przerwy silnika) wzdłuż wybrzeża Amazonki. Jednak najpierw spotykamy się z Juanem i razem jedziemy do […]

Z pustyni do puszczy

\ \ \ \

Z pustyni do puszczy

Jeszcze jeden dzien w Huaral z Danielem. Kanapki po solu przy glownym placu, owsianka do picia. Matylda jest dosyc elastyczna – je na ulicy, na bazarze, w kurczakarniach, barach. Nie mamy problemow z zoladkiem. Spedzamy troche czasu z Danielem i jego psami. Matylda bawi sie z dzieciakami z sasiedztwa. W koncu wracamy razem do Limy. […]

Witaj znowu kochane Peru

\ \ \ \

Witaj znowu kochane Peru

Dluga meczaca podroz, jak zwykle. Warszawa, 4 godziny w Amsterdamie, 12 godzin w samolocie do Limy. Matylda byla bardzo dzielna. Biegala po samolocie, bawila sie z podrozujacymi dziecmi, duzo spala. I w koncu Lima. Wypatrywanie Daniela na lotnisku – staly punkt rozpoczynajacy podroz po Peru. Dobrze miec przyjaciela w 9 -milionowej metropolii, w ktorej o […]

Wyprawa Peru Kolumbia 2014

\ \ \ \

Wyprawa Peru Kolumbia 2014

Po dłuższej przerwie wracamy do naszej ukochanej Ameryki Południowej. Po raz pierwszy w trójkę – Szymon, Ola i Matylda. Myśleliśmy o wspólnej podróży do Ameryki Południowej od dłuższego czasu, ale czekaliśmy jak Matylda podrośnie. Dziś ma 3,5 roku i wyruszamy w pierwszą wspólną podróż do Peru i Kolumbii. Jak to w życiu bywa, sam pomysł […]