Home » Archives by category » Blogi z podróży (Page 3)

Pingwiny w Peru

\ \ \

Pingwiny w Peru

Coś ciągnie Daniela za nami, trudno chyba wszystkim odgadnąć co, a może kto. W każdym bądź razie, Daniel jedzie z nami dalej na południe – tym razem do Paracas. W Peru panuje dość dziwny system, którego nie rozumiemy, ale cieszymy się, że możemy podróżować nieco taniej. Otóż wyruszając z terminalu z Limy do Pisco płaci […]

Lima

\ \ \

Lima

O 10 rano pod naszym domem zjawia się Daniel. Jest to niezwykłe, że znowu możemy się zobaczyć! Poza tym, że bardzo się cieszymy że po raz kolejny będziemy mogli spędzać czas w jego towarzystwie, to jest on również gwarantem tego, że Limę poznamy znakomicie. Daniel bowiem spędził tu kawał swojego życia, studiował między innymi biologię […]

Jak podróżnik z podróżnikiem

\ \

Jak podróżnik z podróżnikiem

Z Huaraz do Limy jedziemy tak zwanym „busem de ruta”. O tych autobusach, łapanych na drodze, niby nie posiadających swojej siedziby krążą przeróżne plotki. Najstraszniejsza z nich jest taka, że kierowca w połowie drogi, w jakimś niebezpiecznym miejscu zatrzymuje się i każe wszystkim pasażerom dopłacać, pod groźbą wyrzucenia ich z autobusu. Z lekkimi obawami pojechaliśmy […]

Salsa po peruwiańsku. Mango po raz drugi

\ \ \

Salsa po peruwiańsku. Mango po raz drugi

Wieczorem nasz niepozorny host Carlos zabiera nas na urodziny swojego kolegi. Spodziewamy się raczej jakiejś nudnej posiadówy, a trafiamy na jedną z lepszych imprez w całej naszej podróży. Muzykę słychać już z daleka na ulicy. Duży dom aż się trzęsie od tańczących w wieku – od lat 5 do 85. Urodziny świętują bowiem razem – […]

Chavin – bez Oli niestety

\

Chavin – bez Oli niestety

Wstaję rano i niestety widzę, że tym razem złapało Olę, oświadcza mi że nie jedzie ze mną do Chavin, bo ją boli brzuch. W takim razie nie pozostaje mi nic innego jak wyruszyć samemu, bowiem wycieczka jest już wykupiona.

Podróżnicy w turystycznym busie. Wycieczka do laguny Llanganuco

\ \

Podróżnicy w turystycznym busie. Wycieczka do laguny Llanganuco

Cóż, z pewnym wstydem musimy przyznać, że wykupiliśmy dwa toury. Jeden do laguny, drugi do Chavin. Powód tego był taki, że dotarcie tam samemu (według informacji od naszego hosta) zajęłoby zbyt wiele czasu, a poza tym, cena tych wycieczek okazała się śmiesznie niska – 20 soli (złotych) od osoby.

W góry!

\ \

W góry!

Dojechaliśmy do Chimbote, niebezpiecznego miasta w którym śmierdzi rybą, żeby stamtąd ruszyć dalej w wysokie Andy, do Huaraz.

Mango

\

Mango

Na ulicach Peru wszyscy objadają się mango. Całą torebkę można bowiem kupić za jednego sola (1zl). Są to owoce duże i żółte, o miękkim miąższu i olbrzymiej pestce. Jedzący charakteryzują się tym, że sok obficie cieknie im po brodzie. Drzewa mango są romantycznie rozczochrane w jedną stronę. Przywodzą trochę na myśl nasze polskie wierzby. Tajemnica […]

Co tam Panie w polityce? Peru przed wyborami (2006)

\ \ \

Co tam Panie w polityce? Peru przed wyborami (2006)

Wieczory spędzamy w mieszkaniu brata Daniela. Oglądamy między innymi ¨Dzienniki motocyklowe¨ i dochodzimy do wniosku, że zwiedzać Amerykę Łacińską w tym czasie, co Che Guevara byłoby dużo ciekawiej. W Peru zbliżają się wybory. Prosimy Daniela, żeby przybliżył nam sylwetki kandydatów. Tutaj, tak samo jak w Ekwadorze i innych państwach w tym regionie istnieje obowiązek głosowania. […]

Zanim zniszczył je Inki but

\ \ \ \ \

Zanim zniszczył je Inki but

Nasz kochany host na szczęście ma akurat wakacje, poświęca więc nam 100% swojego czasu. Przez to możemy dużo lepiej poznać miasto i jego okolice. Najpierw jedziemy do Huanchaco – nadmorskiej miłej mieściny, z której rybacy nadal wypływają w morze tradycyjnymi łódeczkami nazywanymi caballitos de totora. Turyści przyjeżdżają tu specjalnie po to, żeby zobaczyć te czółna […]

Daniel Oyola. Skarb znaleziony w Trujillo

\ \ \ \

Daniel Oyola. Skarb znaleziony w Trujillo

Daniel studiował na San Marcos właśnie w okresie, kiedy peruwiańskie organizacje terrorystyczne przeżywały swój renesans. Wybuchy i trupy na ulicach były więc dla niego elementem codziennego życia. „Zniknięcia” na uniwersytecie również. Ofensywa antyterrorystyczna ruszyła z całym impetem za czasów rządów Fujimoriego.

Déjà vu w Ameryce Środkowej?

\ \

Déjà vu w Ameryce Środkowej?

Wjeżdżamy do najpiękniejszego ponoć kraju na naszym szlaku i co widzimy…? Pustynię i śmieci. Wzdłuż drogi co jakiś czas pojawiają się sklecone naprędce biedne domki. Okno mamy otwarte, więc czujemy również zapach tego owianego podróżniczymi legendami kraju. Zdegustowany nieco Marcin określa to w trzech słowach – ¨smród, bród i ubóstwo!¨