Home » Archives by category » Blogi z podróży (Page 2)

Z pustyni do puszczy

\ \ \ \

Z pustyni do puszczy

Jeszcze jeden dzien w Huaral z Danielem. Kanapki po solu przy glownym placu, owsianka do picia. Matylda jest dosyc elastyczna – je na ulicy, na bazarze, w kurczakarniach, barach. Nie mamy problemow z zoladkiem. Spedzamy troche czasu z Danielem i jego psami. Matylda bawi sie z dzieciakami z sasiedztwa. W koncu wracamy razem do Limy. […]

Witaj znowu kochane Peru

\ \ \ \

Witaj znowu kochane Peru

Dluga meczaca podroz, jak zwykle. Warszawa, 4 godziny w Amsterdamie, 12 godzin w samolocie do Limy. Matylda byla bardzo dzielna. Biegala po samolocie, bawila sie z podrozujacymi dziecmi, duzo spala. I w koncu Lima. Wypatrywanie Daniela na lotnisku – staly punkt rozpoczynajacy podroz po Peru. Dobrze miec przyjaciela w 9 -milionowej metropolii, w ktorej o […]

Wyprawa Peru Kolumbia 2014

\ \ \ \

Wyprawa Peru Kolumbia 2014

Po dłuższej przerwie wracamy do naszej ukochanej Ameryki Południowej. Po raz pierwszy w trójkę – Szymon, Ola i Matylda. Myśleliśmy o wspólnej podróży do Ameryki Południowej od dłuższego czasu, ale czekaliśmy jak Matylda podrośnie. Dziś ma 3,5 roku i wyruszamy w pierwszą wspólną podróż do Peru i Kolumbii. Jak to w życiu bywa, sam pomysł […]

Wio koniku, zawieź mnie do ruin Inków

\ \ \ \ \ \ \

Wio koniku, zawieź mnie do ruin Inków

Mari proponuje nam wspaniałą wycieczkę. Na koniach mamy objechać ruiny Inków – Quenco, Puca Pucara, Tambo Machay, Sacsayhuaman. Do części wstęp jest bezpłatny, lub można po prostu wjechać od innej strony, do tych ważniejszych wejść można na bilet turystyczny. Za 20 soli możesz wypożyczyć konia na ładnych parę godzin. Taniocha! Zadajemy sobie pytanie, dlaczego właściwie […]

Konsumpcja i kontemplacja

\ \ \ \ \ \ \

Konsumpcja i kontemplacja

W Cuzco zrobiliśmy przede wszystkim wielkie zakupy! Ja – bluza, Marcin – spodnie, opakowanie ochronne na aparat . Torba na ramie na butelkę wody (genialny wynalazek, szczególnie na jakieś wycieczki w góry). Po koszulce. 12 filmów DVD (kosztują tu grosze, za 4 złote można kupić płytę z 5 filmami), w tym parę peruwiańskich (zakochaliśmy się […]

Paranoje małe i duże

\ \ \ \ \ \ \ \

Paranoje małe i duże

Zamiast zwiedzać Cuzco powoli popadamy w kolejne paranoje. Najpierw tracimy cały dzień na naprawienie aparatu. Przy robieniu zdjęć pojawiają się bowiem czarne plamy. Super aparat Sony okazuje się być najmniej wytrzymałym uczestnikiem tej podroży. Oddajemy go najpierw do jednego magika, który do wieczora coś tam przy nim majstruje, po czym oddaje nam w takim samym […]

Cuzco – odsłona pierwsza

\ \ \ \

Cuzco – odsłona pierwsza

Dojechaliśmy! Do tej najpiękniejszej krainy, najcudniejszego miasteczka! Przywitały nas zielone bajkowe góry, osnute chmurami, wąziutkie malownicze uliczki, zabytkowe, ładne domki, Indianie. Monumentalna katedra na Plaza de Armas.   Cuzco po raz pierwszy okazało nam się pod osłona nocy, dojechaliśmy z Arequipy bowiem dosyć późno. Odebrała nas nasza hostka Mari, razem z bratem i Niemcem, tez […]

Żonglując nożami

\ \ \ \

Żonglując nożami

Peru jest najpiękniejszym z krajów jaki dotychczas widzieliśmy. Takich krajobrazów nie znajdziesz nigdzie indziej na świecie. Zachwyca, czasem po prostu powala na kolana. Poza tym jest tanio (no, z wyjątkiem niektórych atrakcji turystycznych). Ludzie są mili i pomocni. Zostalibyśmy tu dłużej, miesiąc to zdecydowanie za mało!   My marzymy żeby zostać, dlaczego więc tylu Peruwiańczyków […]

Wycieczka do Kanionu Colca, czyli kondor którego nie było

\ \

Wycieczka do Kanionu Colca, czyli kondor którego nie było

Zaplanowaliśmy sobie dwudniową wycieczkę do najgłębszego kanionu na świecie (lub jak mówią inne źródła drugiego najgłębszego). Chcieliśmy zrobić około 11 godzinny trekking w kanionie, ale przez naszą głupotę przegapiliśmy poranny autobus do miasta, z którego mieliśmy wyruszyć – Copacabandy, następny był dopiero o 11.45. A jedzie się tam około 6 godzin. Wściekli na siebie, zmuszeni […]

Arequipa – w labiryncie klasztornych uliczek

\ \

Arequipa – w labiryncie klasztornych uliczek

Z Nazca przyjechaliśmy do Arequipy o 1 w nocy. Wzięliśmy taksówkę i rozpoczęliśmy poszukiwania domu naszego hosta. Z trudem w końcu go znaleźliśmy. Otworzyły się drzwi i okazało się, że trafiliśmy w sam środek imprezy. Był piątkowy wieczór. Ludzie mili. Idealne miejsce i czas, żeby się napić ;). Po raz kolejny chciałam napisać, że KOCHAM […]

W cztery oczy z kościotrupem

\ \ \

W cztery oczy z kościotrupem

Po powrocie do hotelu z lotniska, wpadam na pomysł, by zobaczyć w okolicy słynny cmentarz Chauchilla z mumiami. Organizuję taksiarza, który za 33 sole (zł) chce zawieźć nas na cmentarz, poczekać i wrócić. Czyli zrobić 60 km i stracić jakieś 2 godziny. Cena wydaje się ok, wiec jedziemy. Węgrzy oczywiście z nami. Krajobraz jest pustynny. […]

Tajemnicze linie Nazca

\ \

Tajemnicze linie Nazca

Po 3-godzinnej jeździe autobusem wieczorem dotarliśmy do Nazca. Wysiedliśmy na skrzyżowaniu pełnym straganów. Krótkie pytanie do przechodnia i już wiemy, że nasz hostel jest o parę kroków stąd. Cena w miarę przystępna – 20 zł od dwóch osób. Na recepcji poznajemy miłych Węgrów, którzy właśnie pytają się o przeloty nad znakami na pustyni. Okazuje się, […]