Home » Archives by category » Blogi z podróży » Latin American Adventure 2005/2006 » LAA 2005/2006 blog Gwatemala

Gwatemala – na pewno nie po raz ostatni!

\ \ \

Gwatemala – na pewno nie po raz ostatni!

Znowu ruszamy! Wcześniej ruszaliśmy prawie codziennie, więc nie było w tym nic nadzwyczajnego, teraz nie jest to takie łatwe, po tygodniu siedzenia w jednym miejscu. Chcemy dojechać autobusem prawie pod Ciudad Guatemala, tam wysiąść na stacji benzynowej i próbować złapać stopa w stronę Salwadoru. Wyjeżdżamy więc z Gwatemali, kraju którego do tej pory baliśmy się […]

Ostatni dzień osiadłego życia

\

Ostatni dzień osiadłego życia

Ostatni dzień w San Pedro mija bardzo fajnie. Aż serce się ściska, że to już ostatni… Odwiedzamy jeszcze raz właściciela naszej szkoły. Jego żona ubiera mnie w swój odświętny strój – spódnicę, bluzkę i korale. Wychodzę na chwilę przejść się po mieście. Wszyscy się patrzą na mnie ze zdziwieniem, niektórzy się śmieją i mówią: O! […]

Nasz gwatemalski dom

\ \ \

Nasz gwatemalski dom

Pierwszy raz od początku naszej podróży czuję się w tym nędzniutkim hoteliku w San Pedro jak w domu. Jesteśmy tu prawie tydzień. Mamy swój pokój, stolik i hamak przed domkiem. Codziennie rano przychodzą nauczycielki. W przerwie lekcyjnej matka właściciela, wiekowa Indianka o długich siwych warkoczach, podaje nam pyszną kawę i coś do przekąszenia. Właściciel jest […]

Lekcja historii Gwatemali

\ \ \

Lekcja historii Gwatemali

Wojna w Gwatemali trwała przez 36 lat. Dotknęła ona także San Pedro La Laguna. Nasze nauczycielki opowiadają nam, co się wydarzyło w ich miejscowości. Przeciętny człowiek na Zachodzie myśli, że w Ameryce Łacińskiej to lewicowe partyzantki walczyły o wolność biednych przeciwko złym bogaczom, międzynarodowym koncernom i prawicowym oprawcom. Prawda leży jednak gdzieś po środku. Przynajmniej […]

Aprendemos español en San Pedro!

\ \ \ \

Aprendemos español en San Pedro!

Wreszcie nastał ten długo wyczekiwany moment. Tydzień nauki w szkole hiszpańskiego w pięknie położonej nad brzegiem jeziora miejscowości San Pedro La Laguna, mekce wszystkich spragnionych opanowania języka Cervantesa. Już na łódce z Panajachel do San Pedro spotykamy Chinkę z Honkongu jadącą tu w tym samym celu co my. Po przybyciu na miejsce otacza nas krąg […]

Chichi – magia targu i indiańskich rytuałów

\ \ \ \ \ \

Chichi – magia targu i indiańskich rytuałów

Z Antigua jedziemy do Chichicastenango, miasteczka słynącego ze swoich czwartkowych i niedzielnych targów. Zanim dojedziemy wspomnijmy jednak jeszcze o  świetnie zorganizowanej komunikacji autobusowej w Gwatemali. Każdy chicken bus obsługiwany jest przez dwie osoby – kierowcę i naganiacza. Ten drugi pełni bardzo ważną funkcję. Wisi w drzwiach autobusu rycząc na cały głos nazwę miejsca, do którego […]

Zwiedzamy Antigua i odkrywamy atmosferę Bożego Narodzenia

\

Zwiedzamy Antigua i odkrywamy atmosferę Bożego Narodzenia

Rano Juan Carlos zabiera nas samochodem do Antigua. Jedzie tam po jakąś znajomą Rumunkę, mają razem wchodzić na pobliski wulkan. Proponują nam udział w wyprawie, ale puszczamy jakoś tę propozycję koło ucha. Interesuje nas tylko jedno JESTEŚMY W ANTIGUA! – pięknym gwatemalskim mieście, kolejnej mekce wszystkich podróżujących po Ameryce Środkowej. Na początku trochę nam przypomina meksykański […]

Ciudad de Guatemala – miasto ludzi z bronią!

\ \ \

Ciudad de Guatemala – miasto ludzi z bronią!

  Po dość przyjemnej 6 – godzinnej jeździe przez górzystą, malowniczą Gwatemalę docieramy do jej stolicy, według opowieści podróżników i wskazówek Lonely Planet najbardziej niebezpiecznego i najmniej ciekawego miasta w tym kraju. Pierwsze minuty naszego pobytu tu zdają się to potwierdzać. Mijamy po drodze domy, całe zakratowane z drutami kolczastymi na dachach. Wjeżdżamy na obskurny dworzec […]

Lanquin – Indianie, Izraelczycy i piękne wodospady

\ \ \

Lanquin – Indianie, Izraelczycy i piękne wodospady

I w końcu docieramy do miejsca, o którym słyszeliśmy tak wiele dobrego od innych podróżników. Wystarcza pierwsze pięć minut, żeby zorientować się, że jesteśmy naprawdę w wyjątkowym hostelu. El Retiro (po hiszp. zacisze) został wybudowany nad samym brzegiem górskiej rzeki. Posiada liczne domki na wynajem, wyglądem przypominające miejscowe indiańskie chaty. Punktem centralnym jest knajpka położona blisko […]

Gringo w indiańskim autobusie

\ \ \ \ \

Gringo w indiańskim autobusie

6.30 rano. Ruszamy autobusem w stronę Coban. Chcemy dotrzeć do Lanquin – miasteczka położonego w górach, słynącego z przepięknych krajobrazów, jaskiń i pobliskich wodospadów. Ja, Marcin, Andrzej, Ania, Indianie i … wsiadająca w ostatniej chwili do chickenbusa Katka z jakimś Francuzem. Przeprawa do Lanquin trwa prawie cały dzień. Odległości nie są duże, ale musimy przejechać […]

Flores – piękne kobiety i przemili ludzie

\ \

Flores – piękne kobiety i przemili ludzie

Mieszanka krwi indiańskiej i hiszpańskiej dała wspaniały efekt w postaci przepięknych i przemiłych kobiet jakie spotykamy w Gwatemali na każdym kroku. Nawet Ola obojętna przecież na kobiece wdzięki zauważyła, że jeszcze nigdzie na świecie nie widziała tylu pięknych pań. I to prawda. Nawet starsze Gwatemalki wyglądają naprawdę dobrze. Już od pierwszego dnia pobytu w tym […]

Teraz w końcu się zacznie

\ \ \ \ \ \

Teraz w końcu się zacznie

Przewodnik Lonely Planet po Ameryce Środkowej (nie) bezpieczeństwu w Gwatemali poświęca cały rozdział. Autorzy wyliczają, ilu w ostatnim roku było zabitych, ilu padło ofiarą napaści z bronią i zamyka tę straszną statystykę konkluzją, że wiele z tych ofiar to turyści…. Nasz strach spotęgowany jest jeszcze przez opowieści spotkanych dotychczas podróżników – duża część z nich […]